|
Czy ktoś wie jak wyglądały polskie, przedwojenne, wojskowe ręczniki?
Jakie miały wymiary?
Wiem, że takowe posiadają warszawskie muzea, ale nie mam tymczasowo do nich dostępu...
Pozdrawiam, Mariusz
|
|
Ja widziałem fragment takiego oryginalnego ręcznika. Wykonany z tkaniny lnianej, tkanej w dość nietypowy sposób (w kratkę, przy czym kazda kratka tkana w ukos na przemian w prążki - jeżeli to sie da opisać). Obecnie nikt w Polsce nie produkuje takiej tkaniny. Produkcja na potrzeby rekonstrukcji jest możliwa, ale całkowicie nieopłacalna, chyba że się znajda chętni na jkaieś 4000-5000 ręczników.
Pozostaje zrobić to co ja tj. znaleźć ręcznik używany w WP w latach 60 - 70, może nawet i później gdzie nie gdzie. Jest identyczny z oryginalnym.
|
|
No moze przesadziłem. Minimum to jakieś 1500-2000 szt., o ile udałoby się przekonać jakiś zakład do produkcji tylko 250-300 mb.
Jakby się znalazło 300 osób i każdy weźmie po 5 szt., to moge za tym pobiegać, ale jak skonczę temat lnu na mundury.
|
|
Po pewnych wahaniach kupiłem ostatnio zwartą i dość grubą tkaniane lnianą o splocie jodełkowym jak w egzmplarzu ręcznika znajdujacego sie w zbiorach MWP w Warszawie tyle ,że barwy naturalnej zamiast białej. Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie po probie bielenia czy tez okaze sie to "slepa uliczka"...
pozdrawiam,
ArturSz
|
|
W "Płomiennych sercach" w scenie noclegu w stodole widać parę sztuk w użyciu. Każdy ma podwójny pasek - czy ktoś może wie w jakim były kolorze ??
|
|
Akademia Rolnicza w Poznaniu ma Zakład Doświaczalny związany z produkcją wyrobów z lnu. Jak przejeżdżam to widzę taki szyld. Zakład się mieści przy ul. Wojska Polskiego. Może by Wam to zrobili ? Będę to mogę sprawdzić.
Jacek
|
|
No dobrze – ale czy ktoś zna wymiar takiego ręcznika?
Natomiast co do pozostałych rzeczy poruszonych w tym temacie...
Artur wspomina o barwie naturalnej materiału.
Jest to zapewne po prostu surówka, którą potem fabryka w dalszej obróbce na życzenia klienta i potrzeb rynku odpowiednio wybiela.
Obawiam się, że zastosowanie zwykłych, mocno ingerujących w kolor środków wybielających (np. bielinki) może spowodować osłabienie materiału na tyle, że zacznie się rozpadać przy używaniu.
Najlepszym wyjściem byłoby więc kupno materiału już białego (nawet kosztem porzucenia myśli o dobrej fakturze).
Ja potrzebuję kilku sztuk na potrzeby swojego stowarzyszenia, więc ilości 2000 egzemplarzy raczej nie przetrawię :)
Pozdrawiam, Mariusz
|
|
Hosanna na niebiesiech !!!
Czcigodni, własnie ustaliłem, że jest możliwosc wyprodukowania limitowanej kopii ręczników WP lnianych w kolorze białym, z fakturą dokładnie taką jak trzeba (szachownica tkana w jodełkę).
Ceny jeszcze nie znam, ale niedługo będę znał.
Moim zdaniem ręczniki te jednak powinny byc raczej bez czerwonych pasków. O ile pamietam fotki ręczników z czerwonymi paskami pochodzą z lat 2-tych, a ręcznik w MWP z czerwonym paskiem (ekspozycja elementów z obozu jenieckiego) raczej ma inną fakturę tkaniny.
Osobiscie widziałem jedynie fragmenty oryginalnego ręcznika WP. Niestety były tak małe, że nie sposób stwierdzic po nich czy pasek w latach 30-tych też był.
No jest jeszcze jedna kwestia tak recznik, który ja posiadam (powojenny) jak i oryginalny fragment niewątpliwie były używane, a wiec i prane. Podejrzewam wiec, że uległy obkurczeniu. I tu pojawia się pytanie czy przypadkiem nie zorbic tego ręcznika trochę większego, tj. żeby pola tkane w ukos były powiedzmy o 1 -1,5 mm większe.
W kazdym razie, prosiłbym o ewentualne zgłoszenia chętnych na te ręczniki na adres: kbuczek.pagowski@gmail.com
Od ilosci zamawianej tkaniny zależy cena na zasadzie im wiecej tym taniej. Musze wiec mniej wiecej poznac ile mozemy zamówic tych ręczników.
|
|
Wiem ze ręcznik jaki jest każdy widzi - ale czy jakieś zdjęcie moge prosić?
|
|
Zdjęcia nie mam. Wyjaśnię tylko, że będzie to kopia ręcznika lnianego samodziałowego wz. 34. Będziemy się ściśle trzymac warunków technicznych (jesli chodzi o wymairy, sposob tkania, wage, kolor, wykonanie itp.)
|